Bilety lotnicze do Berlina – zmiany w Locie

June 25th, 2014 Comments off

BerlinLot w ramach restrukturyzacji wprowadza wiele zmian w swoich siatkach połączeń. Od 1 sierpnia rezygnuje z lotów do Berlina z portu lotniczego w Warszawie. Decyzja jednak jest tym zaskakująca, że wcześniej Lot promował ten kierunek, sprzedając bilety lotnicze za 210 złotych. Teraz pasażerowie otrzymali informację, że połączenie się nie odbędzie, a dalsze loty do niemieckiej stolicy zostaną przerwane. Najwyraźniej w polityce Lotu brakuje spójności. Już od marca było wiadomo, że Lot będzie musiał zrezygnować z wielu połączeń na wakacje. Wskazywano na Kair, Erywanie, a także Donieck, z Okęcia. Z portu lotniczego Balice zrezygnowano ze sprzedaży biletów lotniczych do Paryża. Lot podjął decyzję w sprawie Berlina dość nagle. Prawdopodobnie nie potrafił poradzić sobie z ogromną konkurencją, którą stanowiły linie Air Berlin, które z Warszawy latają do Berlina trzy razy w tygodniu. Bardzo wielu turystów do Berlina rezygnuje z samolotu a korzysta z pociągów, gdyż po modernizacji torów, podróż nie jest już tak kłopotliwa.

Air Berlin kontra Lot

Połączenia linii Air Berlin zostały powitane na Okęciu bardzo pozytywnie. Air Berlin to druga po Lufthansie niemiecka linia lotnicza. Ponadto funkcjonuje jako przewoźnik low cost, a oferuje bardzo wysoką jakość usług. Dlatego pasażerowie kupujący bilety lotnicze do Berlina zaczęli rezygnować z usług Lotu na rzecz tańszego przewoźnika. Po raz kolejny okazało się, ze tanie linie lotnicze to poważna konkurencja dla regularnych linii. Początkowy kryzys Lotu rozpoczął się od znacznej ekspansji Ryanair w Polsce i Europie.

Lot – zmiana kierunków

Obecnie w ramach restrukturyzacji Lot musi bardziej skonkretyzować swoje kierunki. Przede wszystkim nastawił się na trasy długodystansowe, do czego posłużą mu nowe Dreamlinery, które od czerwca funkcjonują w Polsce. Możemy znaleźć korzystne promocje na bilety lotnicze do Nowego Jorku czy Toronto. Nowe Dreamlinery w czasie zimy będą wykorzystywane także do przelotów czarterowych, a Lot rozpoczął ponadto współpracę z biurem podróży Tui. Lot chce w stu procentach wykorzystać nowy zakup. Pokłada bardzo duże nadzieje w nowych samolotach i widzi w nich szansę na poprawę wizerunku.

Hotel Circus w Berlinie

November 19th, 2013 Comments off

The Circus HotelBerlin stolica Niemiec, siedziba władz, ośrodek kulturalny, polityczny, gospodarczy. Miejsce gdzie nowoczesność ściera się z historią, często bolesną, symbol utraconej wolności, podziałów na lepszych i gorszych. Miasto multinarodowe, gdzie ścierają się kultury z całego świata. Zabytki, muzea, teatry, filharmonie, wszystko warte zobaczenia. Miasto znane z organizacji Parady Miłości. Miasto oferujące bogatą bazę noclegową, dziś pod lupę wzięty został Circus Hotel.

The Circus Hotel w Berlinie zlokalizowany jest w centrum miasta na Rosenthalerstrasse 1 naprzeciwko stacji metra U-Bahn, który można dojechać bezpośrednio na słynny plac Alexnanderplatz. Nowo otwarty, nowoczesny hotel położony jest na trasie krótkiego spacerku od wszystkich kulturalnych i rozrywkowych atrakcji dzielnicy Hachesher Markt przy Friedrichstrasse. Hotel trzygwiazdkowy, laureat nagrody TripAdvisor Travellers Choice 2013 za najlepszą, profesjonalną, życzliwą i miłą obsługę.

Do dyspozycji gości jest sześćdziesiąt pokoi, elegancko, nowocześnie i stylowo urządzonych, z okien panoramiczne widoki na ulicę i dziedziniec, dostępne są apartamenty. Na wyposażeniu pokoi znajdują się: telefon i telewizor z płaskim ekranem, darmowe wi-fi, nowoczesna łazienka z natryskiem, pokoje dźwiękoszczelne, dla niepalących, dla alergików. W obiekcie dostępne są usługi: obsługi pokoju, śniadania do pokoju, opieki nad dziećmi, usługi pralni, faksu/ksero, dostępna jest wypożyczalnia rowerów, biuro informacji turystycznej, całodobowa recepcja, sejf, przechowania bagażu, parking, za opłatą transfer do i z lotniska. Ponadto w hotelu można wynająć: skype phona, laptop, niemiecki telefon komórkowy czy iPoda załadowanego niemiecką muzyką, co nie koniecznie musi nam odpowiadać.

W hotelu istnieje bar i restauracja, popołudniami hotel zaprasza na kawę, ciepłe przekąski do Circus Cafe, wieczorami do restauracji Fabisch, gdzie można delektować się kuchnią niemiecką, ale także i międzynarodową, atrakcją baru Goldman jest kącik poświęcony aktorowi i piosenkarzowi Davidowi Hasselhoffovi. Śniadanie kontynentalne jest wliczone w cenę, parking dostępny jest za opłatą, zwierzęta w hotelu nie są tolerowane, dzieci do lat trzech przebywają w hotelu za darmo.

Opinie o hotelu są w przytłaczającej większości doskonałe. Goście, którzy skorzystali z jego usług chwalą przede wszystkim, profesjonalną i miłą obsługę, eleganckie, przestronne, czyste pokoje, świadomość ekologiczną hotelu, posiadają kompostowniki, bardzo wygodne łóżka, dogodne położenie hotelu.

Cena za nocleg w hotelu to: za pokój jednoosobowy, w pokoju dostępne; wyposażenie łazienki, suszarka do włosów, sejf, prysznic, biurko, telewizja satelitarna, cena od 75 euro za noc. Pokój dwuosobowy, z dostępnymi: telewizja satelitarną, w pełni wyposażoną łazienką, pokojem wypoczynkowym, cena od 95 euro za noc. Pokój typu apartament, z dostępnymi: w pełni wyposażoną łazienką, biurkiem, telewizją satelitarną, pokojem wypoczynkowym w cenie od 110 euro za noc.

Liguria – włoska riwiera

June 28th, 2013 Comments off

LiguriaTo zaledwie wąski pas lądu nad brzegiem morza, ale jakże wspaniały. Są tu zaciszne plaże, malownicze miasteczka owiane już legendą i łagodny klimat.

Wybrzeże liguryjskie rozciąga się 30 kilometrów wzdłuż Zatoki Genueńskiej. To idealne miejsce do zwiedzania przed lup po letnim sezonie, bowiem wtedy jest tu najmniejszy tłum. Najbliżej położonym portem lotniczym jest lotnisko w Pizie, dokąd z Polski kursują tanie linie lotnicze. Z Pizy do Genui jest 15 kilometrów. Miasta łączy płatna autostrada A12, za przejazd zapłacimy 15 euro. Na miejscu warto wynająć samochód, by bez problemu móc przeżyć liguryjską przygodę. W Genui, w gąszczu uliczek znajdziemy wiele przytulnych hoteli za niezbyt duże pieniądze.

Genua to imponujące miasto i stolica Ligurii. Ulicą są dość ciasno zabudowane kamienicami. Zwiedzanie można rozpocząć od Placu Zwycięstwa, gdzie na środku stoi Łuk zwycięstwa, który formą nawiązuje do rzymskich, ale wybudowany w latach 30. XX wieku. Następnym punktem jest Piazza de Farrari. Jest to wielki plac z pomnikiem Gardibaldiego i ogromną fontanną, który otaczają wspaniałe gmachy pełne ozdób i sztukaterii. Jednym z nich jest Teatr Carlo Felice – najbardziej prestiżowa scena Ligurii. Na sąsiednim placu Piazza Matteotii znajduje się XVI-wieczny Pałac Dożów genueńskich, a kilka kroków dalej najważniejszy zabytek sakralny Genui, gotycka katedra San Lorenzo – tutaj znajdują się szczątki Jana Chrzciciela.

Przestronne place kontrastują z plątaniną wąskich, krętych uliczek. Zgubić się w nich nie trudno. Wszędzie pełno jest sklepików, pracowni rzemieślniczych i kawiarenek.

Pobyt w Ligurii nie może się obyć bez odwiedzenia San Remo położonego na Rivierze di Ponte. Miasto przyciąga atmosferą renomowanego kurortu. Eleganckie wille i hotele toną w zieleni palm i egzotycznych roślin. Pośród secesyjnej zabudowy znajdują się wille znanych ludzi np. Alfreda Nobla. To właśnie tu, w San Remo, odbywa się słynny Festiwal Piosenki Włoskiej.

Wiele osób uważa, że ładniejsza od San Remo jest Albenga, to piękne miasto, które zachowało swój średniowieczny charakter. Ulice są tu tak wąskie, że kiedy ustawiamy się do zdjęcia to tarasujemy całą drogę.

Kolejnym miastem, położonym nieco na wschodzie, jest Portofino. Prowadzi do niego pełna serpentyn wąska droga. Portofino to portowe miasteczko z niewielkim nabrzeżem, przy którym wznoszą się wąskie, kolorowe kamieniczki i rozkładają swe parasole liczne restauracje, upodobały je sobie gwiazdy światowego kina i politycy. W zatokach cumują najpiękniejsze pływające po Morzu Śródziemnym jachty.

Do Pizy latają samoloty tanich linii lotniczych między innymi z Krakowa i Warszawy. Na miejscu pod lotniskiem stacjonują bezpłatne busiki, które wożą turystów do miejsca, gdzie znajdują się wypożyczalnie samochodów. Wczasy trwające pięć dni w Genui w pokoju dwuosobowym w hotelu trzygwiazdkowym ze śniadaniem kosztują od 1200 do 1700 złotych od osoby.

Categories: Hotele Tags: , , ,

Ferie w Zakopanem

March 25th, 2013 Comments off

Tegoroczne ferie zimowe spędziliśmy wraz ze znajomymi w Zakopanem. Jak wiadomo jest to miejsce spędu tysięcy, jeśli nie dziesiątek tysięcy turystów. Biorąc pod uwagę tak ogromną rzeszę przyjezdnych, postawiliśmy na nocleg nieco oddalony od centrum. Zależało nam przede wszystkim na odrobinie intymności i spokoju, o którą nie ukrywając trudno w centrum Zakopanego. Wybór padł na nieznany nam zupełnie, ale dobrze zapowiadający się hotel „ Willa Patryk”. Położony nad brzegiem uroczej rzeczki, okazał się strzałem w dziesiątkę! Droga do tego obiektu wiedzie mocno pod górę, nie obyło się bez problemów z wjazdem, ale wszystko wynagradza rozpościerający się dookoła, przepiękny widok na panoramę ośnieżonych Tatr!

Zakopane

Wyposażenie pokoi było wystarczające i bardzo przytulne, w dwuosobówce znajdowało się ogromne góralskie łoże małżeńskie. Oprócz łózka do naszej dyspozycji był telewizor, telefon, czajnik, wi-fi oraz łazienka z prysznicem. Była bardzo przestronna i czysta. Mile zaskoczył nas również taras, na który wychodziło się wprost z pokoju. Widok zapierał dech w piersiach, aż się chciało natychmiast zakładać narty.

Niestety hotel „Willa Patryk” nie posiada własnej restauracji, co było sporym minusem. W okolicy nie brakowało jednak miejsc, gdzie można smacznie i niedrogo zjeść, z pewnością możemy polecić regionalną karczmę „U Słodkiego”, która na szczęście usytuowana jest dwieście metrów od „Patryka”. Warto tu przyjechać nie tylko zimą, bowiem teren wokół hotelu to pięknie zagospodarowana zieleń, ogrodowy grill, huśtawki idealne do leniuchowania, ławeczki, więc odpoczynek w takim miejscu to czysta przyjemność.

Hotel „Willa Patryk” znajduje się z dala od wszelkiej cywilizacji. Więc jeśli jesteś wielbicielem miejskiego zgiełku lub po prostu lubisz szalone imprezy ten lokal nie spełni Twoich oczekiwań! Ale jeśli jesteś mieszczuchem, zamkniętym, na co dzień w wielkim blokowisku, to na pewno pokochasz to miejsce tak jak ja i chętnie powrócisz tam jeszcze nie raz!

W niedalekiej odległości od hotelu znajdują się miejscowe atrakcje turystyczne. M.in. zabytkowy kościółek z XVIII w., Muzeum Jana Kasprowicza i Mauzoleum poety. Na “białe szaleństwo” najlepiej wybrać nowoczesną stację narciarską Harenda, znajdująca się w odległości 800m od obiektu i dwa wyciągi orczykowe.

Jastrzębia Góra – uroczy kurort z Gwiazdą Północy

February 19th, 2013 Comments off

Jastrzębia GóraOd połowy lat 90-tych ubiegłego wieku miejscowość słynie z wczasów odchudzających. W okresie międzywojennym Jastrzębia Góra była ulubionym kurortem warszawskich elit. Wypoczywali tu między innymi marszałek Józef Piłsudzki, naczelny wódz Edward Rydz Śmigły oraz prezydent Ignacy Mościcki. Obecnie turyści również chętnie odwiedzają kurort znany z wysokiego (nawet do 33 metrów) klifowego brzegu. Tutaj znajduje się też najdalej na północ wysunięty punkt linii brzegowej polskiego wybrzeża. Oznaczony obeliskiem Gwiazda Północy.

Do jastrzębiej Góry najczęściej przyjeżdżają Ci, którzy pragną zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Podobno w ciągu tygodniowego turnusu można się pozbyć nawet półtora kilograma. Organizatorzy turnusów odchudzających, twierdzą, że odbywa się to bez drakońskich diet. A jedynie za sprawą aktywności fizycznej. Tutejsze hotele spa, posiadają w ofercie wiele różnych programów odchudzających, ze specjalnie opracowanymi dietami. Każdy z nich poleca też bogatą gamę zabiegów pomagających odzyskać sprawność fizyczną. Uczestnicy nabierają dobrych nawyków i ćwiczą nawet po powrocie do domu. Swoją obecną działalnością Jastrzębia Góra znakomicie wypełnia przesłanie twórcy kurortu – inżyniera Jerzego Osmołowskiego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku odkupił on okoliczne tereny od niemieckich właścicieli i nadał im obecną nazwę.

Wielką atrakcją jest między innymi Latarnia Morska Rozewie, gdzie z wyższego tarasu roztacza się widok na rezerwat buków z 200-letnimi okazami.

Jastrzębia Góra jest bardzo popularnym miejsce wakacyjnych wypadów młodych Polaków. Poza ścisłym letnim sezonem pomorski kurort zostaje opanowany przez amatorów nordic walkingu, którzy chętnie maszerują z kijkami po plaży.

Podróż do jastrzębiej góry jest dość czasochłonna, szczególnie dla mieszkańców Południowej Polski, 500 kilometrów w samochodzie czy pociągu oznacza około 8-10 godzin w drodze. Innym rozwiązanie jest podróż samolotem, rodzima linia lotnicza Eurolot kursuje pomiędzy Gdańskiem a większymi polskimi miastami, przelot trwa nieco ponad godzinę, a kolejne dwie spędzimy a autobusie. Bałtycki kurort posiada bogatą ofertę noclegową, od tanich kwater w cenie od 30 złotych za osobę, po hotele z zapleczem spa&wellnes od 100 zł.

Kraina wiecznej wiosny – Wyspy Kanaryjskie

January 29th, 2013 Comments off

Wyspy KanaryjskieDzięki chłodzącym wiatrom słońce grzeje tu przyjemnym, lekkim ciepłem przez cały rok. W listopadzie i grudniu ceny wycieczek na wysypy kanaryjskie są naprawdę niskie. Z Polski samolot ląduje w porcie lotniczym w Fuerteventurze na wschodnim wybrzeżu.

Morro del Jable to największa miejscowośc wypoczynkowa na południu. Jest tu nowoczesne centrum składające się z kilku hoteli, oraz wysadzana palmami promenada. Palmy są zupełnie takie same jak w Afryce.

Pustynny krajobraz można podziwiać na Półwyspie Jandia. Wydmy w okolicach Costa Calma ciągną się od wschodniego po zachodnie wybrzeże. Puerto del Rosario, stolica wyspy w której na uwagę zasługuje tylko liczne rzeźby ozdabiające place i skwery.

W górach Furteventure oczarować może Betancuria, dawna stolica wyspy, położona na stoku wulkanu. Zachowała się tu przepiękna stara zabudowa, której nie szpeci żaden współczesny budynek, to jakby skansen wyspy. Niezwykłe wrażenie robi świątynia Iglesia del Santa Maria z XVII wieku z figurką matki Boskiej Virgen de la Pena, patronki wyspy. Niedaleko kościoła w odrestaurowanej posiadłości wiejskiej Casa Santa Maria z XVII wieku znajduje się restauracja i stoiska z wyrobami lokalnych rzemieślników.

Corralejo Największy kurort północnej części Fuerteventury. Po drodze warto zwiedzić Villaverde, miejscowość położoną pośród wulkanicznych stożków. To rolnicza część wyspy, można tu jeszcze spotkać stare kamienne wiatraki, do nawadniania z trudem uprawianych pól. Corralejo w XVII wieku było portem piratów i przemytników. W starym centrum wciąż można odnaleźć klimat z pirackiej przeszłości. Na południe od miasta rozciąga się pasm wydm schodzących do samego oceanu. Tutaj wznoszą się dwa potężne hotele. Były już plany następnych hoteli, ale cały obszar w porę objęto rezerwatem. Corralejo, to również baza wypadowa na Lanzarote, kolejną z wysp kanaryjskich, która od Furteventury oddziela 12 kilometrowa cieśnina. Wycieczkę po wyspie można rozpocząć od miejscowości Plaja Blanca. To właśnie tutaj leżą słynne, bo najpiękniejsze plaże. Lecz największą atrakcją o tej porze roku jest Park Narodowy Tomanfaya, nad którym unoszą się siarkowe opary czynnych wulkanów. Warto wybrać się także do Miardor del Rio, czyli punkt widokowy położony na stromym brzegu Atlantyku 500 metrów nad poziomem morza i dolina tysiąca palm – czyli najbardziej zielona część wyspy. Według legendy, dawno temu, kiedy na wyspie rodziło się dziecko, krewni sadzili tu palmę. W ogrodzie Jardin de Cactus w Guatiza, podziwiać można wspaniałe okazy sukulentów.

Tydzień pobytu w hotelu trzygwiazdkowy z wyżywieniem lub wycieczka objazdowa obejmująca te same świadczenia w listopadzie kosztuje około 2000zł od osoby. Popularną formą zwiedzania Furteventury są wycieczki rowerowe. Ceny w wypożyczalni rowerów w Corralejo roweru górskiego lub crossowego na jeden dzień zaczynają się od 10e. a na 3 dni 28e. Chętni którzy chcą indywidualnie zwiedzić wyspę, mogą skorzystać z wypożyczalni samochodów.

Wczasy w Azji

January 8th, 2013 Comments off

Wczasy w AzjiKontynent azjatycki coraz bardziej interesuje pasażerów. Tanie loty i promocje w liniach lotniczych sprawiły, że często nie ograniczamy się już tylko do Europy. Co pasjonuje nas w krajach azjatyckich? Z pewnością jest to odmienna kultura, obyczaje a także religia mieszkańców. Już teraz pasażerowie mogą spełnić swoje marzenia dzięki ofercie linii lotniczych Finnair, które na wiosnę zapraszają nas do Chin. Bilety lotnicze możemy zamawiać do końca listopada w cenie około 1600 złotych za podróż w obydwie strony. Dodatkowo rejestrując się na stronie Finniar plus możemy bezpłatnie i na bieżąco obserwować różne promocje przewoźnika.

W ostatnim czasie bardzo popularnym kierunkiem stał się także Bangkok- stolica Tajlandii. Przede wszystkim przyciąga tutaj nietypowa kultura, o której warto coś przeczytać przed planowanymi wczasami. Od nowego roku będziemy mogli polecieć do Bangkoku także tanimi liniami lotniczymi Norwegian. Norwegian, dotąd oferował głownie tanie loty po Skandynawii. Teraz oprócz Bangkoku oferuje bilety lotnicze do Nowego Jorku.

Z Warszawy możemy także polecieć do Indii. Bilety lotnicze zakupimy między innymi w Lufthansie, która jest jednym z największych towarzystw lotniczych na świecie. Delhi to dawna stolica Indii. Najważniejsze zabytki to Brama Indii, Czerwony fort czy świątynia Lotosu. Wiele osób planując wczasy w Indiach leci do Bombaju. To miasto uważane jest z bardzo liberalne. Bardzo ciekawe i różnorodne w tym miescie są świątynie. Bilety lotnicze do Bombaju także oferuje Lufthansa a także linie British Airways.

Tanie loty do Azji oferuje także Lot. Szczególnie teraz otwiera się na kraje azjatyckie w związku zakupem nowego Dreamlinera. Nowa maszyna to cud techniki, dlatego będzie głównie wykorzystywana w lotach długodystansowych. Obecnie bardzo rozgłaszana jest promocja biletów lotniczych do Pekinu. Lot otwiera się na Azję nie tylko pod kątem turystyki, ale także dla klientów biznesowych. Klasa biznes w Locie jest stale rozwijana. Boeing 787 daje możliwości rozwinąć skrzydła dalej niż w zasięgu Europy.

Dolina Mozeli – niemiecka kraina winnic

December 4th, 2012 Comments off

Dolina MozeliNa wczasy w październiku decyduje się co raz więcej osób, po pierwsze tylko wtedy mogą pozwolić sobie na urlop, a po drugie chcą uciec od pełno sezonowego zgiełku.

Świetnym pomysłem jest wyjazd do doliny rzeki Mozeli w południowych Niemczech. Na przeciwległych brzegach rzeki znajdują się dwa miasteczka oraz Kuza. Pierwsze z nich znajduje się na prawym brzegu i otoczone jest winoroślą. Atrakcję turystyczną stanowią ruiny średniowiecznego zamku, a dech w piersiach zapiera widok na pokrytą liśćmi w kolorach złota i miedzi dolinę. Najwięcej turystów znajdziemy na rynku z renesansowym ratuszem i domami z muru pruskiego. W najwęższym w mieści domu znajduje się winiarnia, gdzie można spróbować miejscowych specjałów.

Po przeciwległej stronie rzeki na łagodnych stokach tarasowo rozłożona jest Kuza. W niej, w kompleksie XV-wiecznego przytułku dla biednych, założonego przez teologa i filozofa Mikołaja z Kuzy, znajduje się także mozelskie muzeum wina, gdzie można kupić najlepsze rodzaje produkowane w okolicy.

Dwa największe miasta nas Mozelą to Tewir – najstarsze miasto w Niemczech oraz Koblencja, gdzie rzeka łączy się z wodami Renu. Przez cały teren rzeka wije się wstęgą, a jej brzegi porośnięte są winnicami, tworząc wspaniały krajobraz. Trewirze mnóstwo jest zabytków architektury. Na czele stoi Porta Nigra (Czarna Brama) z II w. n.e. najwspanialszy z zachowanych zabytków z czasów Imperium Rzymskiego w północnej Europie. To właśnie w jej piwnicach swoją pustelnię miał św. Symeon. Ulicą Symeona, głównym deptakiem Trewiru dojdziemy do Głównego Rynku, który jest mieszaniną stylów i epok. Na południu ponad dachami wznosi się masywna wieża gotyckiego kościoła św. Gangolfa. Dalej na południe można podziwiać kolejny zabytek Trewiru mianowicie bazylikę Konstantyna, która przetrwała od ponad 1500 lat. Z surowością murów bazyliki kontrastują położone obok niej, niezwykle ozdobne pałace elektorskie z XVII i XVIII wieku.

Koblencja – nazwa miasta pochodzi od łacińskiego słowa confluentes, które oznacza połączenie rzek. Historyczne centrum miasta leży bowiem dokładnie w widłach Mozeli i Renu. Najczęściej zwiedzanie miasta rozpoczynane jest od Niemieckiego Rogu, czyli sztucznie utworzonego cypla w miejscu złączenia Mozeli z Renem. Znajduje się na nim monumentalny konny posąg cesarza Wilhelma I. Nabrzeżem nad Renem można przejść do najcenniejszego w mieści zabytku, czyli kościoła św. Kastora, a potem do XVIII-w. pałacu biskupa Trewiru. Budynki są niesamowite, wielkie i pełne przepychu. Spacerując przez centrum można podziwiać wspaniałe kościoły NMP i św. Floriana.

Brugia – kolebka malarzy, kupców i pysznej czekolady

November 13th, 2012 Comments off

BrugiaBrugia jest miastem słynącym z malarstwa flamandzkiego. Zawsze inspirowała artystów i żywiła pokolenia kupców. Dziś do wielbicieli Brugii należą także turyści z Europy ale i całego świata, których przyciąga romantyczny klimat tego średniowiecznego miasta.

Brugię możemy zwiedzać, pływając łodziami lub jeżdżąc dorożkami. Ale najwięcej zobaczymy, spacerując po mieście. Na rynek łatwo trafić, bo drogowskazem jest wysoka, zbudowana w XIII w. dzwonnica Belfort en Hallen. Z jej szczytu roztacza się panorama miasta, wyglądającego z tej wysokości na starannie wykonaną makietę. To tak jakby wzdłuż brukowanych wąskich uliczek rozsiadły się kolorowe kamieniczki. Co istotne miasto przypomina włoską Wenecję, bowiem przecinają ją liczne kanały spięte malowniczymi mostkami. Dodatkowo biegną one nie zawsze wzdłuż ulic, więc mamy szansę zobaczyć zakątki, do których nie dotarlibyśmy pieszo. One zadecydowały o bogactwie mieszkańców. Łączyły je z Morzem Północnym. Pomimo burzliwej historii toczonych tu wojen, Brugii udało się uniknąć większych zniszczeń. A rozległe zabytkowe centrum zachowało się niemal w idealnym stanie.

Ulice Brugii pachną czekoladą. Dużo tu małych cukierenek, w których można samemu skomponować bombonierkę. Takie rozwiązanie coraz częściej można także spotkać w Polsce. Historia produkcji czekoladek w Belgii się XVI w., można ją prześledzić w Choco Story. Nic więc dziwnego, że turyści na pamiątki najczęściej kupują koronki, czekolady i piwo.

W Brugii wiele jest miejsc wartych zwiedzenia. Jak choćby kościół Najświętszej Marii Panny, gdzie znajduje się jedyna w Belgii rzeźba Michała Anioła. Belgijska starówka wpisana jest na listę UNESCO, dlatego ruch aut jest tu ograniczony, ale rowerem można dotrzeć wszędzie. Godny polecenia jest również Memlingmuseum, średniowieczny szpital.

W mieście znajdziemy mnóstwo hoteli, od stosunkowo tanich do naprawdę drogich. Pięć gwiazdek posiada hotel Kempinski Hotel Dukes Palace, znajdziemy także dobrze znany Grand Hotel, czy obiekt z sieci Best Western. Bardzo dobrą opinią cieszy się hotel Hotel Ter Brughe, posiada malowniczą lokalizacją nad kanałem, w odległości 8 minut spacerem od Rynku Głównego. W samym centrum, otoczony miejskim parkiem znajduje się godny polecenia hotel Montanus.

Lecimy do Awinion

October 15th, 2012 Comments off

AwinionPlanując przyszłoroczny urlop warto pomyśleć o Francji. Wczasy w tym kraju mogą dać nam niezapomniane wrażenia, a ceny nie są za wysokie. Przykładem może być Awinion, gdzie hotele dostępne są w cenie od 40 euro w górę.

Bez wątpienia największą atrakcją Awinion jest obwarowany pałac papieski z XIV w. oraz słynny most z piosenki „Na moście w Awinion”. Budowę mostu rozpoczęto w 117 r. i jak głosi legenda, sprawcą całego przedsięwzięcia był pastuszek Benezet. Usłyszał on z nieba głos mówiący, że ma on zbudować most pomiędzy dwoma brzegami Rodanu. Zaniósł on nowinę do biskupa, ten jednak chciał dowodów na jego kontakty z niebiosami. Benezet podniósł wtedy skałę, której nie mogło udźwignąć kilkudziesięciu krzepkich mężczyzn i przeniósł ją nad Rodan. Wydarzenie to uznano za cud, a pastuszek został ogłoszony świętym i do dzisiaj patronuje budowli swojego imienia.

Uliczki kuszą zabytkami i kafejkami

Awinion to nie tylko Pałac Papieski i most św. Benezeta. Poza murami pałacu rozciąga się nowoczesne miasto. Jest tu kilka znakomitych muzeów z dziełami tak wybitnych artystów jak Manet, Degas, Cezanne, Van Gogh czy Picasso. Ale żeby przyjrzeć się żywym dziełom sztuki nie trzeba tam zaglądać. Wystarczy pospacerować uliczkami. To leżące u wrót Prowansji miasto uchodzi za jedną z najlepiej zachowanych architektonicznych pereł Europy, co w 1995 r znalazło swój wyraz we wpisaniu go na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Z licznymi przykładami wspaniałych budowli pochodzących z czasów rzymskich, średniowiecza, renesansu i epoki napoleońskiej miasto tworzy swoiste muzeum na wolnym powietrzu. Tyle, że słowo muzeum w ogóle do żywego Awinion nie pasuje.

Nie bez znaczenia dla afirmacji życia jest z pewnością zamiłowanie do dobrej kuchni i świetnego wina. Tej pierwszej kosztować można nie tylko w licznych restauracjach, lecz także na codziennym targu w przestronnej zabytkowej hali.

Co sobotę w południe można tu też nauczyć się gotować tradycyjne potrawy prowansalskie, jak na przykład bouillabaise – zupę z kawałkami ryb czy soupe au pistou, co oznacza zupę z bazylią. Prowansalska kuchnia nie może się obejść bez owoców morza. To również dobre miejsce na degustację i zakup lokalnych win Cotes du Rhones. 30 km od Awinion w miejscowości Coustellet znajduje się Pałac Lawendy.

X